Menu nawigacji stron

NATURALNIE & ŚWIADOMIE

Moc Kolorów według Ajurwedy

Moc Kolorów według Ajurwedy

 

Każdej barwie w ajurwedyjskim leczeniu kolorami (chromoterapii) przypisywane są odpowiednie właściwościJasne kolory stymulują i dodają energii, ciemne tłumią i chłodzą emocje. Jesteśmy zewsząd otoczeni mnóstwem kolorów, warto zatem poznać ich energię i właściwości by móc cieszyć się doskonałą harmonią i szczęściem a także pomóc sobie w osiągnięciu radości i pełni wydajności w domu czy miejscu pracy.

Wpływ kolorów:

Biały

jest chłodny, ożywczy; ma lekko oczyszczające działanie, uspokaja umysł i emocje, daje witalność, usuwa ciemność, przygnębienie i depresję. Harmonizuje i tonizuje cały organizm, zapewniając mu równowagę. Największym źródłem koloru białego jest słońce; należy używać tego koloru czerpiąc go ze słońca w pogodny, jasny dzień. Nadużywanie bieli może jednak obniżyć poziom energii i spowodować, że człowiek stanie się zbyt pasywny.

Niebieski

kolor, który uspokaja i pozwala uzyskać dystans; leczy z bólu i koi, łagodzi wszelkie cierpienie. Barwa ta uspokaja wzburzone myśli i uczucia, sprowadza spokojny i głęboki sen, działa ochładzającoUsuwa też nieczyste myśli, neutralizuje gorące stany umysłu i emocje. Pomaga w samotności i medytacji pozostać w skupieniu. Niebieski kolor rodzi czyste i pobożne uczucia, wzmaga religijność, daje autentyczną nabożną i wzniosłą ekstazę.

Złoty

kolor  harmonizujący działalność umysłową, wzmacniający serce, układ krążenia i odpornościowy. Pobudza również aspiracje duchowe.

Zielony

jest obojętny, uspokajający, nawilżający, odprężający; to barwa natury. Ma bardzo duże znaczenie dla układu nerwowego. Bardzo silnie działa na psychikę, ośrodki nerwowe, powoduje wzmożenie koncentracji, ułatwia percepcję zmysłom. Neutralizuje nadmierne pobudzenie psychiczne i emocjonalne oraz równoważy procesy metaboliczne. Kolor zielony dodaje witalności, żywotności, energii i wigoru.

Żółty

ciepły i energetyzujący, wzmaga szczęście i kreatywność, oczyszcza mózg działając korzystnie na jego pracę. Poprawia przez to procesy logicznego myślenia, pamięć i wzbogaca intelektualnie, działa inspirująco i pobudzająco; ogólnie to kolor poznania, wiedzy i inteligencji. Żółty chroni przed „złym okiem” i urokami, odstrasza wszelkie złe i ciemne energie, które powodują osłabienie i choroby organizmu.

Pomarańczowy

również ciepły i energetyzujący, pobudza inteligencję i świadomość duchową. To kolor witalności, sprzyja rozwojowi procesów życiowych, podtrzymuje przy życiu; nastraja optymistycznie i mobilizująco. Dodaje odwagi, ale wykorzystywany w nadmiarze może spowodować wzrost siły egoizmu i indywidualizmu.

Czerwony

działa zdecydowanie pobudzająco i energetyzująco. Uważany jest za barwę miłościwzmacnia organizm, siłę woli i odwagę, pomaga pokonać poczucie bezsilności w obliczu trudności, depresję i melancholię. Rozgrzewa organizm, ożywia, wzmacnia   i podnosi wydolność seksualną i siły witalne, podnosi temperaturę ciała. Nadmiar tego koloru wywołuje gniew i skłonność do gwałtowności; niedobór natomiast osłabia aktywność psychiczną wytwarzając stany apatii, bierności, i pustki psychicznej.

Czarny

ma wpływ tłumiący, ale odpowiednio skomponowany z innymi barwami może pomóc człowiekowi odkryć własne poczucie godności i zademonstrować oryginalność. Fascynacja ponurymi, ciemnymi kolorami może powodować markotność, gnuśność, depresję i psychiczną niestabilność.

 

 

Opracowała: Monika Ptak

O autorze

monika

monika

Strona www: http://ajurweda-dla-zdrowia.pl
Skończyłam Porównawcze Studia Cywilizacji, w których połączyłam naukę i fascynację Dalekim Wschodem. Pasjonują mnie sztuki walki, sama trenowałam ju-jitsu, kung-fu, kalaripayattui karate kyokushin – i jak na współczesnego samuraja przystało stale podnoszę sobie poprzeczkę. Spokój i harmonię w ciągłym ruchu znalazłam w jodze, którą praktykuje od kilku lat. Poszukując połączenia dla tak różnorodnych dyscyplin znalazłam metodę ćwiczeń pilatesa, których jestem zawodowym instruktorem. Ale czym byłyby treningi bez odpowiedniej diety? Ten temat zafascynował mnie na tyle, że swój ciekawski nos wepchnęłam w tajniki kuchni ajurwedyjskiej, chińskiej i makrobiotycznej. Co więcej, postanowiłam wyjechać do Indii, by tam nauczyć się od mistrzów medycyny ajurwedyjskiej w praktyce. Dzięki zdobytej wiedzy poświęciłam się szerzeniu ajurwedy w Polsce pracując jako ajurwedyjski terapeuta, wykładając teorię i współpracując z wieloma ośrodkami medycyny naturalnej. Wydałam też książkę – poradnik medycyny ajurwedyjskiej. Na stronach storeko dzielę się moją, ciągle poszerzaną, wiedzą z zakresu medycyny alternatywnej, świadomego odżywiania i różnych systemów filozoficzno-dietetycznych.