Menu nawigacji stron

NATURALNIE & ŚWIADOMIE

Chromoterapia – ajurwedyjskie leczenie kolorami

Chromoterapia – ajurwedyjskie leczenie kolorami

 

Z punktu widzenia ajurwedy każdy kolor posiada właściwą mu energię i właściwości, którymi emanuje. Właściwości te wykorzystuje się w leczeniu stanów chorobowych ciała i umysłu. Z punktu widzenia zachodniej nauki nie ma żadnych dowodów na to, że jest jakiekolwiek wpływ barw na organizm ludzki; sami jednak dostrzegamy reakcję naszego ciała na konkretne kolory. Każdy kolor oddziałując na psychikę może wywołać silniejsze lub słabsze reakcje fizyczne, przyczynić się do złagodzenia objawów lub usunięcia dolegliwości.

Energetyczne właściwości barw

Nasze ciało i umysł nie tylko przyswajają ale i wytwarzają kolory. Siły witalne organizmu produkują barwy odpowiadające ich częstotliwościom, tak zwane kolory aury ciała. Każda barwa emituje bowiem określoną częstotliwość drgań, podobnie jak komórki ludzkiego ciała. Jeśli jesteśmy zdrowi, ta częstotliwość jest stała. Kolory aury odzwierciedlają aktualnie występujące stany umysłowe, fizyczne i stany świadomości.

 

Podczas choroby energia naszego organizmu ulega zakłóceniom i odpowiednia dawka właściwych kolorów pomaga nam wrócić do normalnego stanu. Leczenie kolorami to przywracanie i utrwalanie właściwych proporcji pomiędzy wszystkimi kolorami jakie powinny być zachowane w organizmie. Dostarczanie organizmowi wszystkich kolorów widma może przyczynić się do poprawy ogólnego samopoczucia; natomiast odpowiednie ukierunkowanie energii konkretnych kolorów na zmiany chorobowe powstałe w ciele może z powodzeniem leczyć choroby układu pokarmowego, oddechowego, nerwobóli, migren, schorzeń kręgosłupa i nerek, dolegliwości kobiecych, nerwicy i depresji psychicznej. Nieodpowiednie kolory mogą, wprost przeciwnie, spowodować zaburzenie pracy umysłu i stanu emocjonalnego.

A jaki kolor lubisz najbardziej?

Gdy w naszym ciele pojawia się jakieś zaburzenie i zachwianie równowagi, daje ono znać nam na wiele sposobów. Wśród nich również za pomocą koloru. Otóż szczególna sympatia bądź antypatia wobec jakiegoś koloru świadczyć może o zaistniałej nierównowadze i pojawieniu się stanu przedchorobowego. Osoba bowiem zdrowa i psychicznie zrównoważona powinna cieszyć się każdą barwą i lubić wszystkie kolory jednakowo. Ciało to sprytna bestia: otóż dostrzegając skłonność do jakiejś choroby lub zaburzeń równowagi instynktownie zaczynamy ubierać się w ubrania koloru, który będzie pomocny w leczeniu danego schorzenia. Nie wolno jednak zbyt długo ubierać się w rzeczy danej barwy, by nie popaść w skrajność przeciwną. Najlepiej zatem, dla utrzymania równowagi, ubierać się w rzeczy wszystkich barw tęczy. Dobrze jest też często zmieniać kolor pościeli i przyozdabiać pożywienie różnymi kolorami.

 

Aby zachować szczególnie dobre samopoczucie powinniśmy używać dużo jasnych barw, mających kojący wpływ: białego, złotego, niebieskiego. Przyjemne kolory mogą podnosić na duchu i oddziaływać na zmysły w delikatny sposób.

 

Innego rodzaju jasnych, krzykliwych, intensywnych barw użyjemy do stymulacji i pobudzenia naszego organizmu. Takie ostre kolory jak żółty, czerwony, pomarańczowy i fioletowy pobudzają nasze zmysły i umysł.

Mroczne i mętne ciemne kolory pozbawiają energii, otępiają umysł i zmysły. Do nich należy granatowy, czarny, ciemny brązowy. Należy ich unikać, gdyż powodują wiele chorób dając uczucie przygnębienia i opóźniając proces wyzdrowienia.

 

Opracowała: Monika Ptak

O autorze

monika

monika

Strona www: http://ajurweda-dla-zdrowia.pl
Skończyłam Porównawcze Studia Cywilizacji, w których połączyłam naukę i fascynację Dalekim Wschodem. Pasjonują mnie sztuki walki, sama trenowałam ju-jitsu, kung-fu, kalaripayattui karate kyokushin – i jak na współczesnego samuraja przystało stale podnoszę sobie poprzeczkę. Spokój i harmonię w ciągłym ruchu znalazłam w jodze, którą praktykuje od kilku lat. Poszukując połączenia dla tak różnorodnych dyscyplin znalazłam metodę ćwiczeń pilatesa, których jestem zawodowym instruktorem. Ale czym byłyby treningi bez odpowiedniej diety? Ten temat zafascynował mnie na tyle, że swój ciekawski nos wepchnęłam w tajniki kuchni ajurwedyjskiej, chińskiej i makrobiotycznej. Co więcej, postanowiłam wyjechać do Indii, by tam nauczyć się od mistrzów medycyny ajurwedyjskiej w praktyce. Dzięki zdobytej wiedzy poświęciłam się szerzeniu ajurwedy w Polsce pracując jako ajurwedyjski terapeuta, wykładając teorię i współpracując z wieloma ośrodkami medycyny naturalnej. Wydałam też książkę – poradnik medycyny ajurwedyjskiej. Na stronach storeko dzielę się moją, ciągle poszerzaną, wiedzą z zakresu medycyny alternatywnej, świadomego odżywiania i różnych systemów filozoficzno-dietetycznych.