Menu nawigacji stron

NATURALNIE & ŚWIADOMIE

Czy warto sięgać po zieloną żywność?

Czy warto sięgać po zieloną żywność?

fot. storeko

Zielona żywność bije rekordy popularności w Stanach i Japonii gdzie jak grzyby po deszczu powstają nowe miejsca serwujące „green shoty” z młodego jęczmienia i zielone smoothies. W Polsce zielona żywność jest nadal mało znana i spychana na dalszy tor. Pora to zmienić! Zielona żywność to dawka pozytywnej energii i wigoru, którą docenią osoby żyjące w biegu, intensywnie i korzystające z niego na 100%.

 

Dla kogo dedykowana jest zielona żywność?

Dla każdego! Jeden shot z zielonego jęczmienia zastąpi Ci kilka filiżanek kawy w ciągu dnia, a dzienna dawka chlorelli pozwoli usunąć z organizmu toksyny i szkodliwe substancje. Zielona żywność jest polecana osobom o szybkim tempie życia, narażonym na stres, ale i znajdującym się w grupie podwyższonego ryzyka zachorowania na choroby cywilizacyjne jak i już chorym oraz borykającym się z przeróżnymi schorzeniami (listę chorób, których leczenie może być wspomagane zieloną żywnością znajdziesz  na końcu artykułu).

 

Jak zielone produkty żywnościowe działają i jak wpływają na nasz organizm?

Przede wszystkim zielone produkty nie są suplementami diety, są to w pełni racjonalne, całościowe produkty żywnościowe. Warto również wspomnieć, że nie zawierają pustych kalorii, barwników, stabilizatorów czy wypełniaczy. Co im możemy zawdzięczać? Ze względu na bogactwo witamin, składników mineralnych, mikroelementów, chlorofilu, antyoksydantów i innych przyjaznych nam substancji ich działanie ma szerokie spektrum:

  • uwalniają organizm od substancji toksycznych i niepożądanych obciążeń,
  • wspierają gojenie ran w organizmie, goją stany zapalne,
  • wspierają odnowę flory bakteryjnej,
  • spowalniają starzenie się komórek!,
  • zwiększają naturalne zdolności obronne organizmu,
  • odkwaszają organizm!,
  • mają wysoką wartość bioenergetyczną, zwiększają fizyczną i psychiczną siłę i wytrzymałość,
  • działają jako adaptogeny,
  • uzupełniają organizm o witaminy, minerały, mikroelementy, przeciwutleniacze, kwasy nukleinowe, nienasycone kwasy tłuszczowe, enzymy, chlorofil.

Z badań wynika, iż około 80% osób spożywających zielone produkty żywnościowe odczuwa na sobie ich pozytywne działanie.

 

Dlaczego warto sięgnąć po zieloną żywność?

Dla zdrowia, lepszego samopoczucia, profilaktycznie, bo żyjemy szybko, często za szybko, w ciągłym biegu, pośpiechu i stresie, bo jemy żywność przetworzoną, rafinowaną, pozbawioną wartości odżywczych, bo jesteśmy wystawieni na działanie smogu, bo nasz organizm jest zakwaszony, bo jesteśmy narażeni na choroby cywilizacyjne, bo już jesteśmy chorzy i chcemy sobie pomóc . Odpowiedzi jest mnóstwo i każda jest dobrym motywatorem, by skłonić się ku zielonej żywności. Nie ma co zwlekać, zamiast batonika, kolejnej z rzędu kawy, fast fooda, zamiast pigułek, kolejnego słoiczka z suplementami diety sięgnij po młody jęczmień i chlorellę.

 

Napój z zielonego jęczmienia i chlorellę możemy stosować profilaktycznie i do leczenia wspomagającego m.in.:

  • stanów zapalnych i chorób zakaźnych,
  • zaburzeń metabolicznych,
  • stanów onkologicznych,
  • chorób sercowo-naczyniowych,
  • chorób dróg oddechowych,
  • zaburzeń układu trawiennego,
  • chorób nerek i układu moczowego,
  • chorób skóry,
  • chorób neurologicznych,
  • chorób układu ruchu,
  • zaburzeń pracy gruczołów i wydzielania wewnętrznego,
  • chorób układu limfatycznego,
  • chorób ginekologicznych,
  • chorób prostaty i męskich organów,
  • chorób płciowych,
  • niektórych problemów psychicznych.

 

O autorze

paulina

paulina

Strona www:
Miłość do natury odziedziczyłam po niej samej. Wychowana na wsi, zakochana w zieleni, świeżym powietrzu i naturalnej żywności, nie mogłam jej pomijać podczas moich życiowych wyborów. I tak skończyłam studia na kierunku ochrona środowiska, a dzięki zamiłowaniu do pisania trafiłam do zespołu storeko gdzie mogę dzielić się swoimi pasjami. Naturalnie, kreatywnie, świadomie - czy taka jestem na co dzień? Staram się! Zanim wrzucę coś do koszyka zawsze rzucam okiem na skład, unikam produktów przetworzonych i naszpikowanych E-dodatkami. Zamiast dużego marketu wolę mały targ. I cały czas marzę o powrocie na wieś i małym domku z dużym ogrodem.