Menu nawigacji stron

NATURALNIE & ŚWIADOMIE

Wyniki konkursu „Moje postanowienie noworoczne”

Wyniki konkursu „Moje postanowienie noworoczne”

fot. storeko

Już wiemy do kogo powędruje nagroda główna – autorski kalendarz Anety Młodzik założycielki portalu storeko. Wybór był niesłychanie trudny, zalaliście naszą skrzynkę pozytywnymi przemyśleniami, a każde z nich napawało optymizmem i motywacją na nowy lepszy rok. Trzymamy mocno kciuki za każdego z Was – obyście wytrwali w swoich postanowieniach!

 

Nagroda główna konkursu wędruje do….

…Małgorzaty! Serdecznie gratulujemy zwycięstwa i życzymy wytrwałości w dążeniu do zamierzonego celu. Oto jakie postanowienie noworoczne przesłała nam Małgosia: „Co roku moje postanowienia dotyczyły tego, że zrzucę parę kilogramów. W tym roku rozbudowałam je w trochę inną stronę, ale powiązaną z dawnym postanowieniem. Moje postanowienie to zmiana nawyków żywieniowych, co najmniej 5 posiłków dziennie w równych odstępach, zamiast słodyczy przekąski warzywne ze sklepów ekologicznych, a latem z własnego ogródka, ale nie na nawozie sztucznym tylko naturalnym. Skorzystam z tego nie tylko ja, ale także przyroda. Swoją rodzinę nauczyłam także oszczędzać wodę, korzystać z naturalnego światła słonecznego, segregować śmieci. A korki od zużytych butelek plastykowych oddajemy regularnie do jednej z zaprzyjaźnionych szkół. W ten sposób jedna z młodych mieszkanek naszego miasta otrzyma nowy wózek inwalidzki. A i jeszcze jedno całą rodziną idziemy zapisać się na honorowych dawców krwi, w końcu krew to lek którego nie można kupić, a Nowy Rok to krok ku lepszemu życiu i zmianom nie tylko w naszym życiu ale życiu innych ludzi i przyrody.”

 

Dziękujemy wszystkim za przesłane zgłoszenia. Wierzymy, że osiągniecie to co sobie postanowiliście – zrzucenie kilku kilogramów, przejście na zdrową dietę, ograniczenie słodyczy i „fast foodów”, zwyciężenie z chorobą, systematyczna jazda na rowerze, fitness, bieganie, a nawet owocny start w zawodach Ironmen. Trzymamy za Was kciuki, za Wasze marzenia – czy się spełnią? Na pewno! Nie poddawajcie się i walczcie o siebie o do końca! Powodzenia.