Menu nawigacji stron

NATURALNIE & ŚWIADOMIE

Kosmetyki naturalne – kilka zasad eko-konsumenta

Kosmetyki naturalne – kilka zasad eko-konsumenta

W sklepach pojawiają się biodegradowalne torby, na osiedlach coraz więcej pojemników na śmieci przystosowanych do recyclingu, a w drogeriach często przeczytać możesz, że żel pod prysznic albo szampon powstały „z samej natury”. Do potocznego języka weszła już fraza, że coś jest niezdrowe, bo to „sama chemia”. Czy kosmetyk „z samej natury” to naprawdę kosmetyk naturalny? Jeśli chcesz przejść na organiczną pielęgnację swojego ciała – najpierw zapoznaj się z kilkoma informacjami.

 

Misja firm produkujących kosmetyki naturalne

Właściciele firm produkujących kosmetyki naturalne nie mogą kierować się wyłącznie zyskiem. Tworzenie kosmetyków organicznych to także krzewienie postaw proekologicznych – dlatego często nie tylko ich skład, ale także proces powstawania daleko odbiega od produkcji kosmetyków konwencjonalnych, czyli tych, które najczęściej możesz spotkać w marketach i sieciowych drogeriach.

 

Czym różni się produkcja kosmetyków naturalnych od konwencjonalnych?

1. Opakowania
Producenci kosmetyków naturalnych dbają nie tylko o zawartość swoich opakowań, ale także o same słoiczki, tubki i pudełka. Opakowania muszą być oczywiście odpowiednie do przechowywania kosmetyków, dlatego na przykład słoiczki często mają filtr UV, który pozwala uniknąć zepsucia kremu przy kontakcie z promieniami słonecznymi. Dodatkowo jednak chodzi także o minimalizowanie zużycia makulatury, dlatego producenci kosmetyków naturalnych często rezygnują z dodatkowego kartonika lub ulotek informacyjnych, a podstawowe informacje umieszczają na głównym opakowaniu. Więcej o produktach można wtedy wyczytać na stronach internetowych.

2. Strony www, facebook, twitter…
Strony www naprawdę warto odwiedzić. Często firmy produkujące kosmetyki naturalne dbają o dokładny opis wszystkich składników aktywnych. Dzięki temu dowiemy się jak działa każdy z nich. Na stronie znajdują się także informacje dotyczące przyznanych certyfikatów, np. ECOCERT lub NOP. Ich oznaczenia sprawiają, że możesz mieć pewność, że produkt, który kupujesz faktycznie nie zawiera szkodliwych związków syntetycznych. Na stronie często można także znaleźć odsyłacz do FB, na którym co jakiś czas jest szansa na promocje lub konkursy dotyczące kosmetyków.

3. Lokalność
Producenci dbają nie tylko o naturę, ale często także o miejsca pracy. Na przykład opakowania jednej z firm produkującej kosmetyki naturalne, Love Me Green, nie są produkowane jak większość w dalekiej Azji, ale – co rzadko się zdarza w przypadku kosmetyków konwencjonalnych – w Polsce, tym samym dając zatrudnienie wielu osobom. To, że sam kosmetyk, jak i jego opakowanie tworzone są w niewielkiej odległości od siebie, w tym samym państwie lub w sąsiadujących ze sobą krajach sprawia, że dodatkowo zmniejsza się ilość pokonywanych przez półprodukty kilometrów. Transport jest bardzo szkodliwy dla środowiska, dlatego zminimalizowanie wpływu tego czynnika na otoczenie jest prawdziwym wyzwaniem dla producentów eko-kosmetyków.

 

Jak nie dać się nabrać kosmetykom „naturalnym” tylko z nazwy?

Badania rynkowe prowadzone przez producentów kosmetyków dowodzą, że klienci przeżywają wielki powrót do natury, a przez to ufają produktom, które do natury się odwołują. Dlatego reklamy kosmetyków często używają takich sformułowań jak: zapach natury, z naturalnymi olejami, bez konserwantów itd. Bądź jednak czujny! Hasła tego typu wcale nie oznaczają, że Twój kosmetyk jest organiczny!

Jeśli chodzi o substancje zapachowe – bardzo trudno określić czy są naturalne. Producenci mają obowiązek napisać jedynie, że takie substancje zostały użyte. Dlatego najczęściej mamy do czynienia z lakonicznym terminem „Perfum”. Jedynie mocno alergizujące substancje muszą być wypisane w INCI. Co ciekawe, pamiętaj, że kosmetyki bezzapachowe także mają zapach – pachną substancjami użytymi do produkcji.

Z kolei „z dodatkiem naturalnych olejów” to bardzo chwytliwy sposób, aby swoje kosmetyki ulokować na półce tych ekologicznych. Niestety, po pierwsze olejów mogą być śladowe ilości (będą wtedy wypisane daleko na liście składników INCI), po drugie w ich sąsiedztwie mogą znajdować się kontrowersyjne substancje, takie jak: parabeny, SLS czy olej parafinowy.

Termin „bez konserwantów” również powinien wzbudzić naszą czujność. Kosmetyki muszą mieć konserwanty – w przeciwnym razie ich termin ważności byłby bardzo krótki, a to oznaczałoby, że najczęściej w połowie opakowania bylibyśmy zmuszeni je wyrzucać. Bardzo ważny jest jednak rodzaj użytych konserwantów. Kosmetyki z certyfikatami ECOCERT albo NOP używają wyłącznie tych, które nie zaburzają gospodarki hormonalnej, nie budzą wątpliwości naukowców i dermatologów, a dodatkowo nie szkodzą środowisku

Chcesz mieć pewność, że kosmetyki, których używasz są organiczne? Czytaj INCI, zwróć uwagę na rodzaj opakowania, zajrzyj na stronę internetową producenta i szukaj logo certyfikatów. Warto wpoić sobie te kilka zasad – okażą się one zbawienne dla kondycji Twojej skóry, a przy okazji dadzą odetchnąć naszej i tak już sfatygowanej planecie

 

Źródło & Współpraca: http://love-me-green.pl/

O autorze

tanja

tanja

Strona www: http://love-me-green.pl/
Eko-entuzjastka z krwi i kości. Kocha wszystko co naturalne i ekologiczne - od jedzenia poprzez kosmetyki po zabawki dla dzieci. Piszę o ekologii i ekologicznym myśleniu przy wszystkim co robimy. Współpracuję z marką certyfikowanych bio kosmetyków Love Me Green.

2 komentarze

  1. Dzięki Myiba za Twój głos i że podzielasz te idee. Polska jeszcze się musi rozpędzić, ale widzę też tendencję do nieprzejmowania się certyfikatem ale składem. Ostatnio mamy coraz więcej małych producentów robiących małe serie bardzo dobrych jakościowo produktów,dostępne tylko na zamówienie.. uważam, że to ciekawa alternatywa.

  2. Polskie firmy produkujące kosmetyki naturalne niestety nie posiadają certyfikatów (może z 2 wyjątkami max). Mamy do wyboru polski kosmetyk bez certyfikatu lub zagraniczny certyfikowany. Czytanie składów INCI nie jest też tak proste jakby to się wydawało, trzeba się w to faktycznie zagłębić, szczególnie jeśli nie wie się nic na temat kosmetyków tylko zawsze wybierało się na chybił trafił 😉
    Niemniej jednak trafny artykuł.
    Sama wybieram naturalne kosmetyki i polecam każdemu ! Tym bardziej że wcale nie potrzeba majątku żeby kupić coś naturalnego.

FreshMail e-mail marketing free online marketing software
 

Bądź na bieżąco z newsletterem

nowe wpisy, specjalne oferty, bieżące wydarzenia

FreshMail e-mail marketing free online marketing software
 

NIE PRZEGAP OKAZJI NA CIEKAWE INSPIRACJE

Zapisuję się na newsletter(w każdej chwili możesz zrezygnować).

FreshMail e-mail marketing free online marketing software
 

Subscribe to our newsletter

Send me your newsletter (you can unsubscribe at any time).

FreshMail e-mail marketing free online marketing software